> > 286-hortiterapia-czyli-leczenie-za-pomoca-ogrodow

Dla większości osób najlepszym odpoczynkiem jest odcięcie się od hałasu i pędu miasta, wyjechanie do miejsca, gdzie jest cisza, spokój i dużo naturalnej zieleni. Intuicyjnie wiemy, że najlepiej odpoczywa nam się w bliskości natury, roślin i w krajobrazie nieprzekształconym industrialnie. W takich warunkach nabieramy sił i pozbywamy się negatywnych emocji.

Dlatego nie może dziwić, że leczenie i rehabilitacja za pomocą ogrodów stało się jedną z form terapii w różnych schorzeniach, najpierw w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, a jakiś czas temu zaczęło pojawiać się również w Polsce. Hortiterapia, bo tak nazywa się forma leczenia, jest wykorzystywana we wszystkich miejscach z zapleczem ogrodniczym, w tym w domach opieki dla osób starszych, szpitalach psychiatrycznych, ośrodkach odwykowych, domach dziecka czy na warsztatach terapii zajęciowej.

Ogrodolecznictwo wiąże się z przebywaniem w ogrodzie, wśród zieleni, a także z rozmaitymi pracami, takimi jak sadzenie roślin, usuwanie chwastów i inne czynności, których wymaga utrzymanie go w należytym stanie. Oczywiście prace wykonywane przez daną osobę sa dostosowane do jej stanu fizycznego, kondycji i możliwości.

Taka terapia może mieć korzyści społeczne, ponieważ poprawia umiejętności komunikacyjne jej uczestników oraz ułatwia nawiązywanie kontaktów umożliwiających włączenie do społeczności. Hortiterapia niesie za sobą również wiele dla osób chorych fizycznie i psychicznie. Pozwala na uczenie się nowych umiejętności, usprawnienie pamięci i zdolności poznawczych. Jest istotna także w rehabilitacji fizycznej, ponieważ wzmacnia mięśnie, usprawnia koordynację ruchową oraz zwiększa wytrzymałość.

 

Z tych względów warto wprowadzać ogrodolecznictwo we wszystkich tych miejscach, w których jest taka możliwość, czyli w takich, gdzie dysponuje się choćby niewielkim kawałkiem ziemi możliwej do wykorzystania.